Co Kryje za Sobą Niepokoje w Ruchu Lotniczym? Zamknięcia Przestrzeni Powietrznej, Braki w Personelu i Starzejąca się Technologia

Co Kryje za Sobą Niepokoje w Ruchu Lotniczym? Zamknięcia Przestrzeni Powietrznej, Braki w Personelu i Starzejąca się Technologia
Autor Piotr Cieślak
Piotr Cieślak26.11.2023 | 9 min.

W ostatnich latach na europejskim niebie dochodziło do wielu zakłóceń w ruchu lotniczym - od strajków kontrolerów po niedobory personelu i przestarzałą infrastrukturę. Te niepokoje ujawniły szereg problemów, z jakimi zmaga się branża, ale także pokazały, jak pilnie potrzebne są reformy, by zapewnić bezpieczeństwo i efektywność podróży lotniczych. W artykule przyjrzymy się bliżej przyczynom tych zakłóceń oraz potencjalnym rozwiązaniom.

Kluczowe wnioski:
  • Pandemia i wojna w Ukrainie mocno wpłynęły na finanse i planowanie w branży lotniczej.
  • Niedobory kontrolerów ruchu wynikają m.in. z długich, skomplikowanych szkoleń oraz fali odejść na emeryturę.
  • Konieczne inwestycje w nowe technologie i cyfryzację, by zapewnić większą elastyczność i skalowalność.
  • Komisja Europejska pracuje nad reformą całego systemu, by go zmodernizować i usprawnić.
  • Mimo zakłóceń, branża utrzymuje bezpieczeństwo na wysokim poziomie i dąży do poprawy.

Szkolenia kontrolerów zbyt długie i skomplikowane

Szkolenie kontrolera ruchu lotniczego jest bardzo długim i złożonym procesem. Trwa minimum 2,5 roku i składa się z kilku etapów - od szkolenia podstawowego, poprzez specjalistyczne, po praktyki na lotnisku i szkolenie stanowiskowe. Tylko niewielka część kandydatów kończy je z sukcesem.

Dodatkowo cały proces jest ściśle regulowany przepisami, a większość jego elementów może prowadzić wyłącznie wykwalifikowany kontroler. To ogranicza możliwości szkolenia i pogłębia niedobory kadrowe w branży.

Długość i stopień skomplikowania obecnego systemu szkoleń utrudnia też uzupełnianie braków etatowych. Proces jest mało elastyczny, a kontrolerzy nie mogą być łatwo transferowani między lotniskami. To hamuje zatrudnianie nowych pracowników.

Komisja Europejska pracuje obecnie nad reformą całego systemu szkoleń, by go uprościć i skrócić. Nowe przepisy mają ułatwić rekrutację kontrolerów i lepiej dostosować kompetencje kandydatów do potrzeb rynku.

Plany uproszczenia szkoleń

Komisja Europejska planuje większą standaryzację programów szkoleniowych w krajach UE. Chce też wprowadzić możliwość uznawania kwalifikacji kontrolerów pomiędzy państwami członkowskimi.

To pozwoliłoby na większą mobilność specjalistów i szybsze uzupełnianie niedoborów kadrowych tam, gdzie potrzeby są największe. Reforma systemu szkoleń jest kluczowa, by sprostać rosnącemu popytowi na usługi kontroli lotów.

Kryzys finansowy wymusił cięcia etatów kontrolerów

Pandemia COVID-19 i związany z nią globalny kryzys mocno uderzyły także w firmy zarządzające ruchem lotniczym. Drastyczny spadek liczby lotów oznaczał dla nich straty finansowe i konieczność redukcji kosztów.

Wiele z tych naturalnych monopolów zdecydowało się na cięcia etatów wśród kontrolerów, nie zawsze mając na względzie długofalowe skutki. Teraz, gdy ruch lotniczy powrócił, braki kadrowe dają o sobie znać zakłóceniami w funkcjonowaniu lotnisk.

„Oszczędności kosztem nieadekwatnych inwestycji w moce przerobowe już teraz odbijają się na poziomie obsługi pasażerów” - ostrzega Komisja Europejska.

Dodatkowo, wiele krajowych instytucji kontroli ruchu lotniczego zmaga się obecnie z falą odejść doświadczonych kontrolerów na emeryturę. To jeszcze bardziej pogłębia niedobory kadrowe.

Aby temu zapobiec, firmy te będą musiały zwiększyć nabór i szkolenia nowej kadry. Jednak ich możliwości inwestycyjne są ograniczone przepisami precyzyjnie regulującymi poziom opłat za usługi.

Dylematy regulacyjne

Z jednej strony konieczne jest utrzymywanie monopolów w ryzach, by nie podnosiły cen dowolnie. Z drugiej zaś muszą mieć zapewnione środki na rozwój, by sprostać rosnącemu ruchowi lotniczemu.

stąd postulaty środowiska o większą elastyczność regulacji. Tylko wtedy instytucje ATC będą w stanie utrzymać odpowiedni poziom zatrudnienia i inwestować w nowe technologie.

Czytaj więcej: Francja przedstawia ustawę z 2022 r. ograniczającą zakłócenia kontroli ruchu lotniczego dla polskich lotników

Wojna w Ukrainie zaburzyła europejski ruch lotniczy

Inwazja Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku wniosła kolejny, nieprzewidziany element zamieszania w i tak już mocno poobijany sektor kontroli lotów. Zamknięcie przestrzeni powietrznej nad tymi krajami wymusiło scenariusz, do którego europejscy kontrolerzy nie byli przygotowani.

Musieli błyskawicznie opracować nowe trasy dla samolotów omijających konflikt zbrojny i stworzyć skomplikowane schematy zarządzania zmienionymi w ten sposób przepływami ruchu.

To z kolei negatywnie wpłynęło na realizację celów środowiskowych wyznaczonych w ramach inicjatywy Jednolitej Europejskiej Przestrzeni Powietrznej. Wydłużone trasy oznaczają przecież większą emisję zanieczyszczeń przez samoloty.

Dodatkowa emisja CO2 +2,7 mln ton
Wzrost zużycia paliwa +890 mln litrów

Trudno jednak mieć pretensje do kontrolerów za taki obrót spraw. W obliczu nagłego kryzysu działali szybko i zapewnili ciągłość operacji lotniczych przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Mimo trudności wywiązali się ze swoich obowiązków.

Mało elastyczny system szkoleń hamuje zatrudnianie

Co Kryje za Sobą Niepokoje w Ruchu Lotniczym? Zamknięcia Przestrzeni Powietrznej, Braki w Personelu i Starzejąca się Technologia

Jak już wspomniano, proces szkolenia nowych kontrolerów ruchu lotniczego jest niezwykle rygorystyczny i czasochłonny. Co więcej, obarczony jest też wieloma regulacjami, które ograniczają elastyczność całego systemu.

A tymczasem dynamika zmian zachodzących w transporcie lotniczym wymaga dostosowywania kompetencji kadry kontrolerskiej do zmieniającej się sytuacji. Tymczasem szkolenia wcale tego nie ułatwiają.

Problemem jest na przykład brak możliwości łatwego transferu kontrolerów pomiędzy poszczególnymi portami lotniczymi. Każde lotnisko różni się pod względem złożoności operacji, więc konieczne jest indywidualne przygotowanie dla każdej lokalizacji.

To sprawia, że zatrudnianie nowych pracowników jest utrudnione. Szkolenie dla konkretnego lotniska jest mozolne, a sami specjaliści nie mogą łatwo zmieniać miejsc pracy. Taki system działa więc na niekorzyść elastyczności kadrowej.

  • Szkolenia są mało elastyczne i skomplikowane
  • Kontrolerzy mają utrudnioną mobilność między portami lotniczymi

Dlatego, obok reformy samego systemu kształcenia kontrolerów, postuluje się też zmiany przepisów dotyczących ich zatrudniania. Chodzi o umożliwienie bardziej elastycznego przepływu kadr pomiędzy ośrodkami ATC w całej UE. Tylko to pozwoli na szybkie uzupełnianie niedoborów tam, gdzie będą one najbardziej odczuwalne dla pasażerów.

Fala odejść na emeryturę grozi załamaniem ruchu lotów

Hossa w transporcie lotniczym, która nastąpiła w latach 80. i 90. XX wieku oznacza, że wielu pracujących obecnie kontrolerów ruchu lotniczego osiąga wiek emerytalny. Przypada to w okresie i tak już odczuwalnych niedoborów kadrowych z innych powodów.

Tymczasem w wielu krajach obowiązują restrykcje, które ze względu na wysoki poziom stresu zawodowego nie pozwalają kontrolerom pracować dłużej niż do 60. roku życia. To oznacza, że nad branżą zawisła groźba fali odejść doświadczonych specjalistów.

Firmy zarządzające ruchem lotniczym ostrzegają, że może to doprowadzić do załamania w funkcjonowaniu systemu. Dlatego już teraz apelują o zwiększenie naboru i przyspieszenie szkoleń kandydatów na kontrolerów.

Jednak ich możliwości są mocno ograniczone zarówno niewydolnością obecnego systemu kształcenia, jak i regulacjami dotyczącymi finansowania ich działalności. Bez zmiany tych czynników trudno będzie im skutecznie stawić czoło nadchodzącej fali odejść doświadczonych pracowników.

Wyzwania na najbliższe lata

W perspektywie najbliższej dekady instytucje zarządzające ruchem lotniczym stoją przed koniecznością pilnego zreformowania systemu szkoleń, zwiększenia naboru kandydatów oraz stworzenia zachęt dotransferu specjalistów z innych krajów.

Tylko tak będą w stanie utrzymać ciągłość i jakość świadczonych usług dla linii lotniczych i pasażerów. W przeciwnym razie grożą nam poważne zakłócenia w funkcjonowaniu transportu lotniczego w Europie.

Nowoczesne systemy mają odciążyć kontrolerów lotów

Rosnąca liczba operacji lotniczych oznacza ogromne obciążenie dla kontrolerów ruchu lotniczego. Pracując pod presją, muszą bezpiecznie prowadzić setki samolotów na godzinę i szybko podejmować kluczowe decyzje.

Aby ułatwić im to zadanie i zwiększyć przepustowość przestrzeni powietrznej, instytucje ATC inwestują w nowe technologie. Celem jest częściowe odciążenie kontrolerów procesów automatyzacji i wsparcie ich pracy systemem sztucznej inteligencji.

Wdrażane rozwiązania opierają się m.in. na transmisji danych w czasie rzeczywistym z systemów pokładowych samolotów, zaawansowanej analizie tych informacji oraz algorytmach wspierających podejmowanie decyzji przez kontrolerów.

Dzięki temu zarządzanie przepływem ruchu lotniczego stanie się bardziej wydajne i odporne na zakłócenia. A kontrolerzy, wsparci przez nowoczesne technologie, będą mogli skupić się na kluczowych kwestiach bezpieczeństwa.

Liczba incydentów w 2022 12 738
Liczba incydentów w 2021 14 092

Jak pokazują dane Eurocontrol, już w ubiegłym roku, pomimo wzrostu operacji lotniczych, liczba incydentów związanych z ATC nieco spadła. To zasługa m.in. nowych narzędzi, które stopniowo wdrażają europejskie instytucje kontroli ruchu.

Dalsza automatyzacja procesów w branży jest nieunikniona i konieczna. Jednak ludzki wkład kontrolerów w zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów zawsze pozostanie kluczowy. Dlatego tak istotne są działania na rzecz poprawy warunków ich pracy i szkoleń.

Podsumowanie

Drogi Czytelniku, w powyższym artykule staraliśmy się szczegółowo przeanalizować źródła problemów, z jakimi zmaga się obecnie europejski sektor kontroli ruchu lotniczego. To temat niezwykle istotny, bo przecież bezpieczeństwo pasażerów jest naszym wspólnym priorytetem.

Jak pokazaliśmy, pandemia, wojna i inne kryzysy mocno namieszały w tej branży. Teraz konieczne są reformy systemu szkoleń kontrolerów, zmiany regulacji i inwestycje w nowoczesne technologie. Tylko to pozwoli uniknąć paraliżu transportu lotniczego w nadchodzących latach.

Mam nadzieję, że artykuł pozwolił Ci lepiej zrozumieć te złożone procesy. Choć sytuacja jest trudna, europejskie instytucje ATC wkładają wiele wysiłku, by zapewnić nam bezpieczne podróże. I z twoim wsparciem na pewno sobie poradzą.

Jeśli interesujesz się lotnictwem i pracami kontrolerów ruchu lotniczego, zachęcam do śledzenia strony. Będziemy informować o kolejnych wydarzeniach w tym temacie. Trzymaj się i szczęśliwych lotów!

5 Podobnych Artykułów:

  1. Łuk Triumfalny w Paryżu - najsłynniejszy łuk w stolicy Francji
  2. Jak Amsterdam przyciąga turystów: kolorowe rowery, ekologiczny styl życia i różnorodność
  3. Kiedy zieje Smok Wawelski | Wszystko co musisz wiedzieć
  4. Ile kosztuje piwo w Norwegii 2023 - Aktualne ceny
  5. Zwiedzanie Rzymu | Top 10 atrakcji i zabytków do zobaczenia
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Piotr Cieślak
Piotr Cieślak

Jestem dziennikarzem podróżniczym opisującym niskobudżetowe sposoby na zwiedzanie świata – pomysły na tańsze zakwaterowanie, tanie loty, ciekawe atrakcje za grosze. Podchodzę do tego z dystansem i humorem.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły