Zrujnowany kurort nad Adriatykiem odzyska dawny blask

Zrujnowany kurort nad Adriatykiem odzyska dawny blask
Autor Stefania Gajewska
Stefania Gajewska28.05.2024 | 4 min.

Wyobraź sobie kultowy kurort nad Adriatykiem, który w latach 60. XX wieku był symbolem nowoczesnej, modernistycznej architektury i raju dla urlopowiczów. Po latach świetności i wojen, które doprowadziły go do ruiny, ten malowniczo położony kompleks hotelowy w Chorwacji odzyska dawny blask. Kupari, kiedyś tętniące życiem miejsce wypoczynku, zostanie przywrócone do dawnej chwały.

Modernistyczna architektura i renesans kurortu

W latach 60. XX wieku kurort Kupari był architektonicznym dziełem sztuki, zlokalizowanym nad przepięknym Adriatykiem. Ten kurort nad morzem stanowił prawdziwy raj dla urlopowiczów, zachwyciając swoją nowoczesną, modernistyczną architekturą. Główną atrakcją był Hotel Pelegrin z ponad 400 pokojami, który swoją futurystyczną fasadą i balkonami z widokiem na morze przyciągał uwagę zarówno ekspertów, jak i turystów.

W czasach swojej świetności Kupari zajmowało ogromny obszar, mogący pomieścić 1600 wczasowiczów oraz dodatkowo 4000 gości na pobliskim polu namiotowym. Hotel Pelegrin szczyciły się nie tylko innowacyjnym designem, ale także pełną gamą udogodnień - basenami, salami sportowymi, a nawet kręgielnią. Pokoje i budynki wyróżniały się betonowo-kamiennymi elewacjami, nadającymi im wyjątkowego, ponadczasowego charakteru.

Po latach świetności, ten niegdyś kultowy kurort nad morzem popadł w ruinę. Jednak teraz otwiera się nowy rozdział w jego historii - wszystko po to, by przywrócić mu dawną chwałę i stworzyć miejsce na nowo godne największych turystycznych pocałunków.

Przyczyny upadku Kupari po latach świetności

Kurort Kupari dosłownie runął w czasach krwawej rozpadu Jugosławii w latach 90. Wówczas to został on doszczętnie ograbiony, ostrzelany i spalony przez jugosłowiańskie siły zbrojne, które wycofywały się przed nacierającą chorwacką armią. Rozpoczął się czas wielkiego kryzysu i upadku, który trwał przez kolejne dwie dekady.

Choć początkowo Kupari przypadło pod zarząd chorwackiego wojska, które wykorzystywało część obiektów, z czasem większość zrujnowanego kurortu przejęła chorwacka administracja rządowa. Wówczas podjęto próby rewitalizacji i ratowania ikonicznego Hotelu Pelegrin, jednak nie przyniosły one zadowalających efektów. Budynki i infrastruktura poddawane były nieubłaganie działaniu czasu, grabionych przez szabrowników pamiątek i zaniedbań.

  • Wojna i nielegalny grabież dokonały ogromnych zniszczeń
  • Zaniechanie konserwacji i odnawiania przyspieszyło proces niszczenia
  • Początkowe próby odnowy kompleksu zakończyły się fiaskiem

Tak więc przez dekady kurort nad Adriatykiem z wielkiej atrakcji przeistoczył się w miejsce-duch. Dopiero ostatnimi czasy nadszedł moment, by to zmienić.

Czytaj więcej: Nowy system wjazdowy do Europy odstrasza dorosłych Brytyjczyków od podróży

Plany przywrócenia dawnej chwały kurortu

Zdjęcie Zrujnowany kurort nad Adriatykiem odzyska dawny blask

W roku 2022 powstały nowe nadzieje na odnowienie Kupari i przywrócenie mu utraconego blasku. Porzucony projekt rewitalizacji finansowany przez rosyjskiego miliardera z 2015 roku przejęła singapurska firma hotelarska, operująca luksusowymi resortami na całym świecie. Nowy koncept zakłada odrestaurowanie terenu i umożliwienie ponownego uruchomienia kurortu do roku 2025.

Tym samym zatacza się krąg: po dwóch dekadach zaniedbania ikoniczny kurort nad morzem ma szansę odrodzić się jak feniks z popiołów. Oczywiście stoją przed tym ogromne wyzwania - tak aby z ruin oraz miejsc uczęszczanych przez miłośników "postapokaliptycznych" klimatów znów powstało miejsce warte najwyższych rekomendacji turystycznych.

Pierwotną atrakcją była modernistyczna architektura Kupari, zachwyciła świat w latach swojej świetności. Właśnie ona będzie filarem ponownego otwarcia kurortu. Wizja przywrócenia jej blasku i stworzenia nowego miejsca odpoczynku oparta jest na renowacji i odtworzeniu najwspanialszych aspektów pierwowzoru, przy jednoczesnej modernizacji całego obszaru zgodnie z najnowszymi standardami.

Historia kurortu nad Adriatykiem zatoczyła pełne koło - od modernistycznej perły jugosłowiańskiej turystyki, poprzez okres upadku i ruiny, aż po szansę na odrodzenie w zgodzie z duchem początków. Choć czeka go bardzo długa renowacja, mamy nadzieję, że odzyska dawną chwałę i ponownie zacznie zachwycać turystów.

Najczęstsze pytania

Kupari to były jugosłowiański kurort położony w Chorwacji, zaledwie 15 minut drogi na południe od średniowiecznego miasta Dubrownik. Słynął ze swojej pięknej plaży i modernistycznej architektury.

Główną ikoną kurortu był Hotel Pelegrin z 1963 roku, zaprojektowany przez młodego architekta Davida Finciego. Zaskakiwał futurystyczną fasadą i balkonami wychodzącymi na Adriatyk. Stał się symbolem pionierskiej, nowoczesnej architektury nadbrzeżnej.

Podczas wojen w byłej Jugosławii w latach 90. Kupari zostało ograbione, ostrzelane i spalone przez jugosłowiańskie wojska. Potem przez dekady pozostawało zaniedbane i niszczało, będąc opuszczone. Stan obecnej ruiny to efekt długiego braku konserwacji.

W 2022 roku nadzieję na odnowę kurortu dała singapurska firma hotelarska, która przejęła projekt finansowany wcześniej przez rosyjskiego miliardera. Plan zakłada odrestaurowanie i ponowne otwarcie luksusowego kurortu do 2025 roku.

Plany przewidują przywrócenie dawnego blasku poprzez renowację modernistycznej architektury w zgodzie z pierwotną wizją. Jednocześnie cały obszar ma zostać zmodernizowany i dostosowany do najnowszych standardów turystycznych.

5 Podobnych Artykułów

  1. Niezapomniane atrakcje Lublina - co warto zobaczyć i zwiedzić | Przewodnik
  2. Lizbona: Sekrety centrum, których z pewnością jeszcze nie poznałeś!
  3. Jak kupić bilety do Koloseum w Rzymie? Nasze porady i informacje
  4. Dlaczego europejskie samoloty są bezpieczniejsze niż kiedykolwiek
  5. Standard rozmiarów bagażu: Bruksela wzywa linie lotnicze do porozumienia
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Stefania Gajewska
Stefania Gajewska

Jestem dziennikarką podróżniczą, która kocha podróżować i poznawać nowe kultury. Z entuzjazmem dzielę się wrażeniami z moich wojaży - zarówno tych egzotycznych, jak i po Polsce. Staram się zarażać czytelników pasją do odkrywania świata. Piszę ciepło i z humorem.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły